RC Przegląd Modelarski

Motoszybowiec ASW-28 R Planes Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Marek Hlebowicz   

Do naszej redakcji dotarł następny model ze stajni firmy R-Planes, której dystrybutorem na polskim rynku jest firma An-Finans (www.modele.sklep.pl). Tym razem makieta motoszybowca ASW-28. Jest to drugi szybowiec tej firmy testowany przez naszą redakcję – poprzedni – Easy Fly – okazał się doskonałym szybowcem treningowym, ale do tego nowego podchodziliśmy trochę jak do jeża, gdyż mieliśmy już do czynienia z modelem ASW-28 innego producenta i opinia o nim nie była zbyt zachęcająca. Niemniej jednak model przyszedł, więc trzeba go przetestować. Po przykrych wspomnieniach z poprzedniego ASW chętnych nie było, więc musiałem zająć się tym modelem sam.
Pierwsze wrażenie bardzo dobre – model jak i poprzednie z firmy R-Planes, w polskojęzycznym opakowaniu i polską instrukcją, a w środku dobrze zabezpieczony model całkowicie wykonany
z EPP w wersji ARTF, choć właściwie można by go określić jako
plug&play, gdyż jest to model całkowicie wyposażony i wystarczy włożyć tylko swój odbiornik i pakiet zasilający. Po rozpakowaniu modelu w woreczku z częściami znalazłem tylko… przewód Y do podłączenia lotek. Sam montaż modelu to przykręcenie statecznika poziomego i podpięcie odbiornika. Jak już wcześniej wspomniałem model jest wyposażony w fabrycznie zamontowany silnik bezszczotkowy i regulator...

 

Po przygodach z poprzednim ASW-28 do oblotu tego modelu podchodziłem „z pewną taką niepewnością” – gaz na maksa i wypuszczenie modelu równolegle do ziemi – i tu pierwsze zaskoczenie, model równiutko idzie do góry. Co prawda dzwonkowy silniczek zasilany 2 celami nie grzeszy nadmiarem mocy, ale wznoszenie pod kątem 25–30 stopni jest mżoliwe. Po osiągnięciu kilkudziesięciu metrów wyrównanie i trymowanie – jedno kliknięcie trymerem lotek i gotowe. Model zachowuje się idealnie: przewidywalny, stateczny ma nieporównywalnie lepsze właściwości lotne od tych z poprzedniego ASW. Oryginalny ASW-28 to szybowiec termiczny, więc nie poszalejemy. Jeżeli chcemy pokręcić akrobację, to zdecydowanie lepszy jest Easy Fly. Model po wyłączeniu napędu bardzo ładnie szybuje. Niestety, podczas oblotu nie było warunków termicznych, więc nie byłem w stanie stwierdzić, jak reaguje na noszenia i porównać je do innych modeli tej klasy, ale drugi lot, podczas którego po wyciągnięciu modelu na kilkadziesiąt metrów, wykorzystaliśmy właściwości szybowca trwał 40 min, a z pakietu ubyło… 650 mAh! Po kilku lotach podwiesiliśmy pod skrzydłem kamerę FlyCam HD i wykonaliśmy kilka ujęć – wyszły całkiem nieźle, więc i do tego można używać tego modelu.
Podsumowując, model okazał się o wiele lepszy niż opinie i nasze doświadczenia z innymi semimakietami ASW-28. Doskonale lata, jest przewidywalny i stateczny. Z powodzeniem można go polecić nawet na pierwszy model, zwłaszcza że dostępny jest również w wersji RTF, z pakietem i radiem pracującym w paśmie 2,4 GHz. Jeżeli więc lubisz, gdy model przypomina jakiś prawdziwy statek powietrzny, a chcesz zacząć swą przygodę od szybowca, to ASW-28 z firmy R-Planes można spokojnie polecić.

 

 

Webdesign by Webgau.de | Support by Forum | XHTML & CSS Valide